Oznacza to rychły koniec wieloletnich starań związanych z zakupem następców dla leciwych MiG-ów-21.

Poza samolotami, Chorwacja zamówiła pakiet szkolno-treningowy, uzbrojenie i usługi wsparcia logistycznego na okres trzech lat. Umowa to wynik decyzji rządu, który zaakceptował wybór francuskich samolotów w maju tego roku. W finalnej fazie przetargu uczestniczyli także Amerykanie z fabrycznie nowymi samolotami Lockheed Martin F-16 Block 70/72.

Przyjęta oferta francuska obejmuje używane samoloty wersji F3-R, które mogą być eksploatowane przez okres około 30 lat. Według oficjalnych danych chorwackiego rządu, umowa opiewa na kwotę 990 mln EUR, a pierwsze samoloty mają trafić do nowych użytkowników w drugiej połowie 2023 r. Wcześniej, jeszcze na terenie Francji, będą wykorzystywane do szkolenia chorwackiego personelu latającego i technicznego. Pozwoli to na stopniowe wycofywanie z eksploatacji liniowej obecnie używanych ośmiu MiG-ów-21bisD/UMD, których resursy pozwalają na bezpieczną służbę do końca 2024 r. W tym samym roku wszystkie chorwackie Rafale mają zostać przebazowane z Francji do bazy Pleso pod Zagrzebiem.

Czytaj więcej

Samoloty myśliwskie MiG-21bisD chorwackiego lotnictwa. Fot./Ministerstwo Obrony Chorwacji.

Rząd chorwacki nie upublicznił dotychczas informacji na temat zamówionego wraz z maszynami zestawu uzbrojenia i wyposażenia podwieszanego.

Przy okazji podpisania umowy, dwa francuskie samoloty Rafale wykonały przelot nad stolicą Chorwacji.

Dla programu Rafale to kolejny sukces w Europie. Dotychczas samoloty tego typu zostały, poza Francją, zamówione przez Grecję. Obecnie rząd w Atenach rozpoczął negocjacje ze stroną francuską w sprawie zakupu kolejnych sześciu maszyn.