Yaya Toure grał i w FC Barcelonie prowadzonej przez Pepa Guardiolę, ich drogi skrzyżowały się także w Manchesterze City. Teraz, kiedy Iworyjczyk nie jest już częścią zespołu mistrza Anglii, udzielił wywiadu dla "France Football", w którym wysunął mocne oskarżenia. Według Yaya Toure kataloński szkoleniowiec nie lubi afrykańskich piłkarzy.

Choć wywiad zostanie opublikowany dopiero we czwartek, do sieci już trafiły jego fragmenty. Ujawnił je dziennikarz Matt Spiro, który na Twitterze przytoczył słowa Yaya Toure. Jak wynika z tych fragmentów, według piłkarza Pep Guardiola "nie lubi afrykańskich piłkarzy". – Chcę zniszczyć mit Pepa – dodał Iworyjczyk.

Toure mówił także, że nie rozumie, dlaczego Guardiola na niego nie stawiał w minionym sezonie, choć miał – w jego ocenie – lepsze statystyki od konkurentów w składzie. – To tak jakby był zazdrosny, widział we mnie rywala, że zabiorę mu publiczność – stwierdził.

– Był dla mnie okrutny. Myślicie, że mógłby być taki sam dla Iniesty? Doszło do tego, że pytałem sam siebie, czy chodzi o mój kolor skóry. Nie tylko ja nad tym się zastanawiałem, inni zawodnicy Barcelony także – kontynuował.

Yaya Toure dodał również, że "ludzie z Afryki nie są zawsze tak samo traktowani". – Kiedy zobaczycie, że (Guardiola – red.) miał problemy z graczami z Afryki wszędzie, gdzie był, można sobie zacząć zadawać pytania – podsumował.

35-letni Yaya Toure odszedł z Manchesteru City po właśnie zakończonym sezonie. Jego kontrakt dobiegł końca i nie został przedłużony. Nigdy nie ukrywał, że miał z Guardiolą chłodne relacje. Już raz opuścił rządzony przez niego klub – w 2010 roku FC Barcelonę.