This article was added by the user . TheWorldNews is not responsible for the content of the platform.

Ponad połowę przypadków Omicrona w UK to osoby podwójnie zaszczepione

 

pokaż komentarz

A ja się nie szczepiłem i covid się do mnie przypałętał. Straciłem węch póki co i już drugi tydzień gorączka. Pierwsze dni nawet po 39.6 stopni gorączki. Przy teleporadzie jeszcze mnie wysłali na wymaz żebym się w kolejce smaganej mroźnym wiatrem przewietrzył a potem do domku na kwarantanne - ale przynajmniej dostałem e-recepte na leki. Teraz w drugim tygodniu gorączka tylko pod wieczór po 38+ stopni na co pomaga trochę paracetamol, ale węchu wciąż nie mam i czuje się jak wrak. Nie polecam. Za pół roku chyba się jednak zaszczepię na nową wersję bo ch...wo się tak funkcjonuje. Nie szczepiłem się bo nie znałem nikogo kto by z pierwszej ręki, wiarogodnie mi zdał relację że się z tym męczył bardziej niż z grypą. Teraz już wiem, że to nie pic na wodę. Jeśli miewasz man-flu - grypę przechodzisz gorzej niż kobiety, to przy covidzie będziesz zdychał. A bez węchu życie dodatkowo traci smak - a ty apetyt. Przez niewiarygodne media i polityków się nie przygotowałem na te gwno i mam za swoje - świadomie ryzykowałem i drugi raz nie potrzebuję. Jak się ktoś jeszcze waha czy to jest realne i czy aby na pewno groźne, to tak jak piszę: jeśli grypę przechodzisz dość mocno to ja bym się nie wahał. Wolę po szczepionce przechorować 1-2 dni niż 2 tygodnie (albo więcej) z tym gwnem. Jednej nocy myślałem, że jak zasnę to już się nie obudzę. Pod prysznic musiałem wleźć by się schłodzić, bo miałem wrażenie że albo zaraz się zerzygam albo zemdleję i zejdę.

Piszę dla tych co byli jak ja. Gdzie o covidzie mogli przeczytać tylko w internecie (wątpliwej jakości statystyki) albo uslyszec w tv od ludzi, którzy z wiarygodnością nie mają nic wspólnego i z takich sobie relacji dalszych znajomych. Its real. And its shit. Oto moje świadectwo ;)