This article was added by the user . TheWorldNews is not responsible for the content of the platform.

Rowerzysta nie chciał dopuścić do nielegalnego parkowania.

pokaż komentarz

Póki co to mordercy na 2 kólkach nic sobie z przepisów nie robią.

@Tesseract: Za to mordercy na 4 kółkach sobie robią:

W 2017 r., wskutek najechania na pieszego na chodniku, zginęło 17 osób, a 351 zostało rannych, wynika z policyjnych danych. Polscy piesi giną w miejscu, w którym samochodów w ogóle nie powinno być. A gdy zginą, prawdopodobieństwo, że zostaną uznani za sprawcę, rośnie dwukrotnie.

...

W sumie śmierć w wypadkach drogowych na chodnikach poniosły w ubiegłym roku 22 osoby, a rany odniosło 628 osób. Jednak nie wszyscy to piesi potrąceni przez auto. W tej liczbie są też rowerzyści jadący po chodniku, czy ofiary wypadków które zdarzyły się na jezdni i miały konsekwencje na chodniku (np. auto potrąciło inne auto, to uderzyło w słup, itd.). Pieszych, którzy zginęli na chodnikach wskutek najechania przez auto, było 17.

...

Wróćmy jednak na chodniki. Tu coraz poważniejszym kłopotem są rowery, których w ostatnich latach pojawiło się dużo więcej i często śmigają między pieszymi. A w praktyce – trzymając się polskich przepisów – rowerem po chodniku nie można jeździć prawie wcale. Policyjne statystyki pokazują jednak gigantyczną różnicę w skutkach. W ubiegłym roku nie zginął żaden pieszy, potrącony przez rowerzystę (rany odniosło 154 osób, na które najechał rower). Nie oznacza to że kłopotu nie ma. We wrześniu zmarła kobieta potrącona kilka dni wcześniej przez rowerzystę na warszawskiej Saskiej Kępie. Jednak zagrożenie jakie dla pieszych na chodnikach stanowią rowerzyści i jakie stanowią samochody, trudno porównywać.

https://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/w-polsce-piesi-gina-nawet-na-chodnikach-59769.html