This article was added by the user Anna. TheWorldNews is not responsible for the content of the platform.

W lesie usłyszała wycie psa. Był przywiązany do drzewa i skazany na smierc

  •  

    pokaż komentarz

    przynajmniej legalne.

    @RozklapichaKlosemSmyrana: a czy ja pisałem coś o legalności. jak już idziesz z psem do tego lasu to weź coś (chociażby i ten szpadel - nada się do zakopania po wszystkim). jak prawo jest zj$@?ne to mam je w gdzieś. byle z głową żeby sobie problemów nie narobić.

    Inna sprawa, że większość psów jest do wyprostowania nawet ten agresywny i teoretycznie nie do nauczenia. Po prostu potrzeba odpowiedniego trenera. Pamiętam kiedyś lat temu z 15 ciotka z wujkiem kupili takiego piesia. Jakiś owczarek młody. Ładny, ale rzucał się z mordą i zębami do każdego kto przyszedł do domu do tego stopnia że ludzie bali się do nich przychodzić. A że duży był to ciężko było nad nim zapanować. No i po chyba miesiącu oddali chcąc nie chcąc do takiego jednego znajomego znajomego co zajmował się m.in. prostowaniem takich piesiów.


    Kuracja była dość prosta z tego co słyszałem. Pies po przybyciu rzucił się na trenera jak to miał w zwyczaju. Następnie dostał taki wp?@!?%! że aż się zesrał pod siebie. I tak do skutku. Po tygodniu był łagodny jak baranek..