Do silnego wstrząsu doszło przed 9 w ruchu Bielszowice w kopalni Ruda w Rudzie Śląskiej, w rejonie ściany 001Z w pokładzie 504, ok. 780 metrów pod ziemią. Magnituda wstrząsu wyniosła ok. 2,5.

Akcję ratowniczą rozpoczęto ok. 9.30. - Biorą w niej udział ratownicy górniczy z zakładu. O wypadku została też powiadomiona Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu – przekazała Polska Grupa Górnicza, do której należy kopalnia.

Po wstrząsie w tym rejonie została przerwana łączność, spadł przepływ powietrza. Nie ma kontaktu z dwoma górnikami.

- Na miejscu są ratownicy z kopalni, zostali też powiadomieni ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego - powiedział Tomasz Głogowski, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej.

Ratownicy szukają dwóch zaginionych górników. Nie ma informacji, by inni górnicy odnieśli obrażenia. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wstrząsu.