- Na 100 osób, które umierają w Polsce, 7 osób jest zaszczepionych, 93 są niezaszczepione. Hospitalizacja obejmuje w tej chwili 5 proc. osób zaszczepionych, 95 proc. osób niezaszczepionych. Jeżeli chodzi o średnią zachorowań: 88 proc. ludzi jest niezaszczepionych, 12 proc. jest zaszczepionych. Wniosek jest jeden - trzeba się szczepić - mówił Czarzasty powołując się na dane przedstawione w Sejmie przez wiceministra zdrowia, Waldemara Kraskę.

Ja chcę żyć, chcę, żeby moje dzieci żyły

Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu

- Wniosek jest jeden - trzeba się szczepić - podsumował Czarzasty.

- Ja nie chcę przymuszać do szczepień. Ja jestem przeciwko lockdownowi, ale jeżeli ten lockdown kiedyś zostanie wprowadzony, to chciałbym, żeby ludzie, którzy są zaszczepieni, mogli normalnie żyć, aby zakłady pracy, w których pracują zaszczepieni, mogły normalnie pracować. Ja już mam tego dosyć. Wchodzę do autobusu: połowa ludzi jest w maskach, połowa nie. Wchodzę do sklepu, gdzie nie można wchodzić bez maski, 3/4 ludzi jest bez masek. Dosyć tego bałaganu, to jest bezsensu, ludzie umierają - kontynuował wicemarszałek Sejmu.

Czytaj więcej

Czarzasty nie zgodził się z oceną, że Nowa Lewica, ws. szczepień, chce wprowadzić "zamordyzm". - Wprowadzamy obowiązek szczepień, tak jak będzie w Austrii, Grecji, Niemczech, wprowadzamy dlatego, żeby ludzie nie umierali. Ktoś musi wreszcie zająć w tej sprawie jasne stanowisko - przekonywał Czarzasty.

- 500 osób codziennie umiera - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

- Ja chcę żyć, chcę, żeby moje dzieci żyły. To jest XXI wiek - pogadajmy o gruźlicy, błonnicy, krztuścu, odrze. Wie pan dlaczego o nich nie rozmawiamy? Bo się ludzie zaszczepili i ich nie ma - dodał.

- Dzisiaj wniesiemy projekt, który przewiduje, że ludzie, którzy ukończyli 18. rok życia, powinni być zaszczepieni - podsumował.

Autopromocja

Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ