W przypadku ogłoszenia upadłości zakładu ubezpieczeń to Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zapewnia wypłatę świadczeń z tytułu ubezpieczeń obowiązkowych za zdarzenia, które miały miejsce na terytorium Polski. Tak jest też w przypadku Gefiona.

Czytaj więcej

Duński ubezpieczyciel zbankrutował

Gefion to duńska firma ubezpieczeniowa, która działała w naszym kraju na zasadzie swobody świadczenia usług, oferując przede wszystkim polisy komunikacyjne. Po ogłoszeniu w czerwcu 2021 r. przez sąd w Kopenhadze jej upadłości, zaspokajanie roszczeń z tytułu obowiązkowego OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przejął UFG.

- Naszym zadaniem było możliwie jak najszybsze obsłużenie szkód. Akta szkodowe dotarły do nas

na przełomie września i października, natychmiast zaczęliśmy weryfikację spraw oraz wypłaty.

I co najważniejsze – odbywa się to sprawnie i szybko. Tak Fundusz rozumie realizację swojej misji – mówi Radosław Bedyński, wiceprezes UFG odpowiedzialny za obszar obsługi klienta.- Wkrótce powinniśmy zakończyć pierwszy etap rozliczeń. Ale koszty związane z działalnością Gefiona

w naszym kraju będziemy ponosić jeszcze przez wiele lat. To na nas spada m.in. wieloletni obowiązek wypłat rent dla osób poszkodowanych w wypadkach spowodowanych przez kierowców ubezpieczonych w zakresie OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w Gefionie. Dobrą informacją dla polskiego rynku ubezpieczeń jest to, że zgodnie z międzynarodową umową duński odpowiednik UFG będzie zwracał nam środki wypłacone z tytułu likwidacji szkód upadłego ubezpieczyciela – dodaje Radosław Bedyński.

Czytaj więcej

Długie terminy przedawnienia

Zgodnie z polskimi przepisami terminy przedawnienia roszczeń, w szczególności w przypadku szkód osobowych, mogą sięgać 20 lat . W 2020 r. UFG wypłacił łącznie 7,2 mln zł odszkodowań z tytułu polis wystawionych przez upadłe lub zlikwidowane w poprzednich latach zakłady ubezpieczeń (w 2019 r. – 7 mln zł).

Najwięcej środków Fundusz przeznacza jednak co roku na odszkodowania i świadczenia dla osób poszkodowanym w wypadkach i kolizjach spowodowanych przez nieubezpieczonych posiadaczy pojazdów mechanicznych. W 2020 r. wypłaty z tego tytułu wyniosły 85 mln zł, a w 2019 r. – 87 mln zł.

Narobił szumu i zniknął

Gefion oferował komunikacyjne ubezpieczenie OC w konkurencyjnych cenach. Ceny były tak niskie, że nie mógł za nie oferować odpowiedniej jakości obsługi. I nie oferował. W przypadku OC kto inny płaci składkę, a kto inny likwiduje szkodę, zatem zaniżanie odszkodowań nie martwiło właścicieli aut, którym udaje się zaoszczędzić na składce, za to stanowiło duży problem dla klientów.

Do rzecznika finansowego wpływało nieproporcjonalnie dużo skarg na likwidację szkody przez duńskiego ubezpieczyciela, a dochodzenie na drodze sądowej nie było łatwe. Przedstawiciele Gefiona była Crawford Polska Sp. z o.o., i do niej trzeba było kierować roszczenia, a w razie braku porozumienia – do sądu polskiego. Jeśli jednak poszkodowany sprzedał roszczenie podmiotowi, zajmującemu się egzekwowaniem należności, to sprawa trafiała do sądu duńskiego.

Na dłuższą metę zaniżanie składek okazało się nieskuteczne i Gefion upadł. Roszczenia, które zostały zgłoszone do Gefiona przed ogłoszeniem upadłości, są rozpatrywane z masy upadłości.

Poszkodowani likwidujący szkodę z OC w razie braku wypłaty z masy upadłości otrzymają wypłatę od UFG, który następnie wystąpi o ich zwrot do duńskiego funduszu gwarancyjnego Dansk Forening for International Motorkoeretoejsforsikring (DFIM).