Oznacza to, że po raz pierwszy od 4 kwietnia w żadnej części Japonii nie będzie obowiązywał stan wyjątkowy, ani quasi-stan wyjątkowy.

- Liczba nowych zakażeń koronawirusem i pacjentów z ostrym przebiegiem (COVID-19) znacząco się zmniejszyły - powiedział Suga na posiedzeniu komisji izby niższej japońskiego parlamentu.

Suga mówił, że teraz władze będą chciały walczyć z epidemią głównie poprzez szczepienia przeciw COVID-19 i wzmocnienie systemu ochrony zdrowia. Dodał,że władze chcą zacząć powrót kraju do normalnego życia.

Stan wyjątkowy w Tokio i w ośmiu prefekturach, w których jeszcze obowiązuje, wygaśnie w czwartek.

Czytaj więcej

Rząd chce łagodzić obowiązujące obostrzenia etapami, we współpracy z gubernatorami każdej z prefektur. 

Minister Yasutoshi Nishimira, odpowiedzialny za walkę z epidemią zapowiedział m.in. że restauracje i bary znów będą mogły serwować alkohol, ale odpowiednie decyzje w tej sprawie podejmą gubernatorowie prefektury. W czasie obowiązywania stanu wyjątkowego restauracje i bary musiały być zamykane o 20 i nie mogły podawać alkoholu. 

1 147

Tyle zakażeń wykryto w Japonii w ciągu ostatniej doby

Jeszcze przez miesiąc po zniesieniu stanu wyjątkowego władze będą prosić restauracje serwujące alkohol o to, by zamykały się o 20-21.

Autopromocja

ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już dziś, oglądaj relację z Gali wręczenia nagród na rp.pl

Dowiedz się więcej

Ponadto liczba osób mogących brać udział w dużych wydarzeniach sportowych ma wzrosnąć do 10 tysięcy lub 50 proc. objętości obiektu (obecnie limit wynosi 5 tysięcy).

W ciągu doby w Japonii wykryto 1 147 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. W Tokio po raz pierwszy od marca wykryto mniej niż 200 zakażeń.

W szczycie obecnej fali epidemii w Japonii, 20 sierpnia, władze informowały o wykryciu 25 876 zakażeń w ciągu doby.

Obecny stan wyjątkowy w Tokio obowiązuje od 12 lipca. W tamtym czasie stan wyjątkowy obowiązywał jeszcze tylko na Okinawie. W innych prefekturach stan wyjątkowy wprowadzono w sierpniu.