Reprezentacja Polski w siatkówce mężczyzn pomyślnie rozpoczęła fazę grupową mistrzostw Europy rozgrywanych w Holandii. Pierwsze spotkanie Polaków z Estończykami w grupie D zakończyło się planowo wygraną biało-czerwonych 3:1, chociaż przez moment zwycięstwo nie było takie proste.


Podopieczni Vitala Heynena zgodnie z planem wygrali z Estonią w pierwszym meczu grupy D na mistrzostwach Europy rozgrywanych w Holandii. Nasza mistrzowska kadra pojechała na te rozgrywki w nieco zmienionym składzie. W wyjściowej szóstce zagrali: Dawid Konarski, Artur Szalpuk, Piotr Nowakowski, Maciej Muzaj, Marcin Komenda i Wilfredo Leon.

Wyrównane starcie mieliśmy już w pierwszym secie, kiedy to pod koniec Estończycy doskoczyli do nas z wynikiem. Ostatecznie jednak pierwszy set zakończył się zwycięstwem Polaków. Czego nie można powiedzieć o kolejnym, który biało-czerwoni, po zaciętym boju przegrali 27:25.

Stratę w wyniku odrobiliśmy w trzecim secie, który wygraliśmy do 22, a czwarty już bardziej gładko, do 17. Trzeba jednak przyznać, że Estonia była wymagającym przeciwnikiem, który sprawił Polakom trochę problemów. Ciekawe, jak będzie w kolejnym spotkaniu grupy D. W niedzielę polscy siatkarze zagrają z gospodarzem imprezy – Holandią.